Wychłodzenie u małego dziecka – jak do niego nie dopuścić?

W okresie zimowym i wczesnowiosennym temperatury lubią płatać figle. Bywa, że słońce przygrzewa i już „czujemy wiosnę”, a za chwilę wiatr zawiewa tak mocno, że przepraszamy się z grubym szalem. Jak zadbać o właściwe ubranie malucha i nie dopuścić do wychłodzenia organizmu dziecka? Na szczęście dochodzi o tego stosunkowo rzadko, ale po kolei.

Nie ma złej pogody. Jest tylko nieodpowiedni strój

Gdy temperatury nie są ekstremalnie niskie, a nasze dziecko ma już za sobą pierwsze spacery i werandowanie warto wybierać się na przechadzki nawet podczas chłodów. 

Najważniejsze to odpowiednio ubrać malucha. Postawmy na dobrej jakości bawełniane ubranko okalające ciało oraz np. kombinezon lub kurteczkę. W gondoli, która jest głęboka i dodatkowo ma pokrowiec, naprawdę trudno wychłodzić malucha. Dobry krem na policzki i możemy ruszać na spacer. Pamiętaj też, że ciepłotę ciała u dziecka sprawdza się na karku, a nie na dłoniach, które często są chłodne, bo wynika to z rozwoju układu krwionośnego u dziecka.

Twoje maleństwo jest wcześniakiem lub miało niską masę urodzeniową?Jeśli tak, musisz zwrócić szczególną uwagę na temperaturę, w której przebywa. Dzieci, które urodziły się za szybko są bardziej wrażliwe na wychłodzenie.

Pamiętajmy, że w chłodne dni dziecko musi mieć na główce czapeczkę, ale w domu, jeśli nie ma takich zaleceń jest ona zbędna. Temperatura w mieszkaniu powinna oscylować pomiędzy 20-21 ºC.Nie bój się wietrzyć mieszkania! Wystarczy wynieść dziecko z pokoju i otworzyć szeroko okno na 10-15 minut. Powietrze zmieni się, a mieszkanie nie ulegnie wyziębieniu. Pamiętaj, aby wietrzyć mieszkanie, gdy na zewnątrz nie ma smogu i zaraz po zamknięciu okien nie rozkręcać zbyt mocno kaloryferów, gdyż źle wpłynie to na nawilżenie powietrza w domu.

Zdecydowanie cieplej powinno za to być w porze kąpieli. Standardem jest temperatura około 24 ºC.  

Obserwuj swoje dziecko zimą

Do typowej hipotermii, czyli wychłodzenia organizmu może dojść raczej u starszych dzieci, które są nieodpowiednio ubrane, mają przemoczone ubrania i zbyt długo przebywają zimą na dworze. Dobrze okrytemu maluchowi, który spędza na zimnie odpowiednią ilość czasu nie grozi wychłodzenie.

Zdarzają się sytuacje, że dziecko wychłodzi się lub mocno przemarznie. Jakie towarzyszą temu objawy? To na pewno zmniejszenie aktywności i ruchliwości dziecka, marmurkowata skóra oraz zimne dłonie i stopy, sine wargi oraz najczęściej płacz(u małego dziecka nie pojawiają się dreszcze). Najlepiej wtedy szybko udać się do domu ogrzać dziecko pod kocem, ale nie wkładać do go ciepłej wody i nie rozgrzewać masażem. Jeśli stan dziecka nie poprawia się i podejrzewamy wychłodzenie natychmiast wzywamy lekarza. Zdarzają się także skrajne sytuacje. W Polsce mamy przypadek dwuletniego Adasia, który zimą wyszedł z domu w samej piżamce. Jego temperatura ciała spadła poniżej 13 ºC, ale chłopca udało się uratować. Lekarze mówili o cudzie, gdyż nie zdarzyło się jeszcze, aby wyprowadzić z hipotermii dziecko, którego temperatura ciała była tak niska.

Najważniejsze jest więc to, aby zimą chodzące już dziecko nie oddalało się od opiekunów. Zagubienie się dziecka np. w parku czy w lesie zimową porą może skończyć się tragicznie. Są to jednak przypadki skrajne i zdarzają się bardzo rzadko. Wychodźmy więc na dwór, jedźmy w góry, ruszajmy na wycieczki, ale bądźmy racjonalni i ostrożni – dostosowujmy trasy do możliwości najmłodszego członka grupy. 

Więcej informacji na temat pielęgnacji i opieki nad małym dzieckiem znajdziesz w wyjątkowych kursach online BezpiecznyJunior.pl.