Zadławienie u dziecka? Poznaj schemat działania i przestań się bać!

 

Nagły kaszel i nerwowe łapanie oddechu, na przykład podczas posiłku lub zabawy to najczęstsze oznaki zadławienia. U niektórych dzieci zdarza się ono nagminnie, u innych jest sporadyczne. Najlepiej, aby do zadławienia w ogóle nie doszło. Dobrze więc wyeliminować z otoczenia dziecka małe przedmioty, a posiłki dostosować do jego umiejętności przeżuwania. Życie pokazuje jednak, że rodzicielska czujność i intuicja choć mogą wiele, to nie są w stanie przewidzieć każdego niebezpieczeństwa. Jak nie dać ponieść się nerwom, rozpoznać i dobrze zareagować zadławienie, które jest bardzo stresującą sytuacją? Wystarczy poznać kilka zasad.

Czy to zadławienie – najpierw diagnoza

Zazwyczaj nie pozostawia ono wątpliwości, ale dobrze przypomnieć sobie, że typowe objawy zadławienia to trudności w oddychaniu, połączone z kaszlem, krztuszeniem się lub charakterystycznym odgłosem świstu. Dodatkowo mogą wystąpić także: wciąganie mostka i żeber, zmiana koloru skóry, sinienie oraz utrata przytomności, jeśli brak oddechu trwa dłużej. Najczęściej do zadławień dochodzi podczas posiłków albo zabawy.

Obserwuj kaszel i działaj

Bardzo istotna jest ocena nasilenia zadławienia. Jak rozpoznać, kiedy jest ono niegroźne, a kiedy może przeistoczyć się w niebezpieczną sytuację zagrażającą życiu? Na początku obserwuj kaszel dziecka. Jeśli jest to tzw. kaszel efektywny, czyli głośny i taki, podczas którego dziecko może oddychać, to zachęcaj dziecko do kaszlenia. Wtedy ciało obce zostanie w naturalny i spontaniczny sposób usunięte. Niemowlę możemy dodatkowo położyć na przedramieniu i ułożyć delikatnie głową w dół. Kciukiem i placem wskazującym należy dodatkowo podtrzymywać żuchwę. Można też pomóc dziecku biorąc je na ręce i układając na boku.

Gdy kaszel nie pomaga

Gdy kaszel jest nieefektywny, czyli widzimy, że nie przynosi rezultatów, staje się coraz cichszy i dziecko ma trudności ze złapaniem oddechu, sinieje czy traci przytomność, musimy bardziej aktywnie pomóc w wydostaniu się ciała obcego. Należy wtedy ułożyć dziecko główką delikatnie w dół i uderzyć w plecy, w okolicę międzyłopatkową.

Jak poprawnie wykonać ten ruch? Uderzamy otwartą dłonią, wykorzystując część okolicy nadgarstka. Ruch musi być dość szybki i energiczny. Po każdym uderzeniu obserwujemy, czy doszło do przemieszczenia lub usunięcia ciała obcego z jamy ustnej. Uderzamy do pięciu razy z rzędu, za każdym razem obserwując, czy nastąpiła poprawa.

Jeśli po pięciu uderzeniach kaszel nadal jest nieefektywny i dziecko się dusi należy przejść do wykonywania uciśnięć klatki piersiowej. W tym celu powinniśmy ułożyć dziecko na swoim przedramieniu, w pozycji na plecach, głową w dół. Jedną dłonią należy podtrzymywać głowę dziecka a drugą wykonać uciśnięcia klatki piersiowej. Wykonujemy 5 uciśnięć w dolnej połowie mostka i po każdym obserwujemy czy w jamie ustnej pojawiło się ciało obce. Jeśli tak, to układamy dziecko na boku i obserwując ciało obce usuwamy je z jamy ustnej (nie robimy tego „na ślepo”!).

Należy powtarzać na zmianę 5 uderzeń w okolicę międzyłopatkową i 5 uciśnięć klatki piersiowej. Jeżeli zabiegi te będą nieskuteczne a dziecko utraci przytomność musimy przystąpić do resuscytacji krążeniowo-oddechowej.

Filmik instruktażowy całego procesu postępowania przygotowany przez dr hab. n. med. Tomasza Szczapę z kursu BezpiecznyJunior.pl możesz zobaczyć za darmo klikając poniżej: